14-15
maja
By pomóc Oliwierkowi 4 artystów namalowało obraz Katowice Miasto Muzyki

4 polskich surrealistów namalowało obraz przedstawiający Katowice jako Miasto Muzyki. Jarosław Jaśnikowski, Marcin Kołpanowicz, Artur Kolba i Jacek Szynkarczuk podjęli się tego wyzwania by pomóc 1,5 rocznemu Oliwierkowi, który urodził się bez rąk i nóg. Obraz powstał podczas Nocy Muzeów w nietypowej pracowni: w Centrum Handlowym 3 Stawy w Katowicach, gdzie prezentowane były dzieła magicznego realizmu.

Oliwier Pelon urodził się w listopadzie 2014 roku w Zawierciu. O niepełnosprawności dziecka rodzice dowiedzieli się przy narodzinach, wcześniej mimo kilku różnych badań, w tym 6 badań USG lekarze nie wykryli żadnych nieprawidłowości. Oliwier ma wrodzony brak przedramienia i dłoni lewej, brak dłoni prawej, obustronny brak podudzi i stóp. Rodzice Oliwierka, by mógł on funkcjonować, zbierają na rehabilitację i drogie protezy, które trzeba będzie wymieniać co rok lub dwa, w zależności od tego jak szybko będzie rósł. Anna i Kacper starają się też o operację we Włoszech, dzięki której Oliwier będzie miał drugi palec w prawej ręce. Lekarze mają zamiar pobrać do tego kość z kręgosłupa.

Artystyczny spontan w niezwykłej pracowni

By pomóc Oliwierkowi podczas Nocy Muzeów, która odbyła się w z 14 na 15 maja Jarosław Jaśnikowski, Marcin Kołpanowicz, Artur Kolba i Jacek Szynkarczuk namalowali wspólnie obraz „Katowice – Miasto Muzyki”. Tematyka nie jest przypadkowa, nawiązuje do tytułu, jaki stolica woj. śląskiego otrzymała w grudniu 2015 roku od UNESCO.

- Cieszymy się, że w artystycznym spontanie na oczach tak wielu osób, w niezwykłej pracowni, w centrum handlowym malujemy i tym samym możemy pomóc fantastycznemu chłopcu – powiedział Artur Kolba.

- To niesamowite przedsięwzięcie podjęte w szczytnym celu. To dla każdego z nas nowe doświadczenie, do tej pory nie mieliśmy okazji wspólnie tworzyć obrazu. Mamy inny warsztat, inny sposób kreowania rzeczywistości, dlatego to duże wyzwanie. Nie pobiliśmy się jeszcze, także jest dobrze – żartował Jarosław Jaśnikowski.

Obraz powstał w nurcie magicznego realizmu, który jest niezwykle popularnym kierunkiem w sztuce współczesnej. Jego elementy często pojawiają się w popkulturze – między innymi w „Grze o tron” czy też „Wiedźminie”.

To niezwykłe przedsięwzięcie odbywało się w Centrum Handlowym 3 Stawy w Katowicach podczas wystawy 100 dzieł magicznego realizmu, oprócz artystów malujących były to prace Zdzisława Beksińskiego, Rafała Olbińskiego i Tomasza Sętowskiego. Po raz pierwszy w województwie śląskim, a może i nawet w Polsce, mieliśmy do czynienia z sytuacją, że w Nocy Muzeów wzięło udział centrum handlowe. Obrazy i rzeźby zostały specjalnie na Noc Muzeów wypożyczone z powstające w Wiśle największego w Europie Muzeum Magicznego Realizmu „Ochorowiczówka”.

- Sztuka szuka nowych przestrzeni kontaktu z ludźmi, stąd nasza inicjatywa, by zaprosić ich do centrum handlowego. Tego typu miejsca rozszerzają swoje funkcje, jesteśmy już nie tylko miejscem gdzie dokonuje się zakupów, można też się spotkać, zjeść ale i obcować ze sztuką. Jednak podczas Nocy Muzeów dokonało się coś niezwykłego. Jesteśmy dumni, że wsparliśmy tak szczytną inicjatywę – pomoc Oliwierkowi – mówi Agnieszka Nizio, Dyrektor Centrum Handlowego 3 Stawy.

Obraz, który powstał dzięki zaangażowaniu artystów, Centrum Handlowego 3 Stawy w Katowicach oraz Muzeum Magicznego Realizmu „Ochorowiczówka” w Wiśle zostanie przekazany na licytację, z której środki wesprą rehabilitację Oliwierka.

12_MG_1285_mg_1571_MG_1272_mg_1464_MG_6120_MG_1529